Samorząd hiszpańskiego regionu Estremadura zapowiada migrację wszystkich stanowisk biurkowych używanych w administracji (ok. 40 tys.) na Debiana.
Pod koniec ubiegłego roku władze autonomicznego regionu Estremadura zlikwidowały funkcjonujący od kilku lat program LinEx, sugerując że jest on nieskuteczny i zbyt kosztowny. Teraz ogłosiły plan migracji wszystkich komputerów biurkowych na Debiana, zachwalając jak tani i dobry jest to wybór.
Sprawie pikanterii dodaje fakt, że od dłuższego czasu — jak informował jeden z deweloperów projektu — LinEx był de facto Debianem. Na komputerach instalowany był czysty Debian, jedynie (zależnie od potrzeb danego stanowiska) doinstalowywane były pojedyncze programy i motywy. LinEx funkcjonował bardziej jako marka, niż osobna dystrybucja.
Można zatem przypuszczać, że — zgodnie z komentarzami jakie się pojawiały przy okazji likwidacji LinEksa — do głosu doszły tutaj ambicje polityczne. Pozostaje mieć tylko nadzieje, że przy okazji nie wylano dziecka z kąpielą. Fakt, że poprzednią, pięcioosobową ekipę zwolniono, zaś teraz na realizację celu nie wykłada się jakichkolwiek środków, nie napawa optymizmem.
Migracja przewiduje instalację Debiana na ok. 40 tys. stanowisk biurkowych w administracji, co czyni operację jedną z największych tego typu (francuska żandarmeria: 90 tys., samorząd Monachium: 14 tys.). Plan zakłada dostosowanie Debiana dla potrzeb Estremadury w ciągu 3 miesięcy, w ciągu roku wszystkie komputery powinny być wyposażone w nowy system.
Źródło: joinup.ec.europa.eu/news/extremadura-move-all-its-40000-desktops-open-source

